niedziela, 13 kwietnia 2014

"Tulipany"

Zapach dostępny w Polsce tylko w średnich słoikach.

Z racji, że nie lubię kupować kota w worku, postanowiłam zamówić wosk ze Stanów, by móc przekonać się, że zapach wart jest inwestycji :)

Jaki efekt?

Zapach zachwycił mnie już po 5 minutach od rozpalenia kominka. Piękny, świeży, dość wyrazisty, niemęczący... Co ciekawe wciąż oprócz kwiatowych nut wyczuwam delikatny zapach podobny do kremu Nivea...

Może jestem mało obiektywna, bo jestem absolutną fanką zapachów kwiatowych od Yankee Candle. Ale ten zapach ZDECYDOWANIE jest na mojej liście wymarzonych słoików... Więc jak tylko będę miała fundusze, albo jakas Dobra Duszyczka się nade mną zlituje to klikam na www.goodies.pl i zamawiam to cudo!



A jeśli Wy chciałbyście przekonać się, że TULIPS to jeden z najpiękniejszych zapachów - zapraszam na http://www.goodies.pl/prezenty/631-tulips-sredni-sloik-w-opakowaniu-prezentowym.html

środa, 2 kwietnia 2014

"A Child's Wish"


Zapach należący do grupy kwiatowej. Długo się zbierałam by go kupić. Potem równie długo leżał na dnie słoiczka z woskami czekając na swoją kolej. Ciągle inne zapachy go wyprzedzały. A on czekał....



OPIS PRODUCENTA

Ciepły wiatr z aromatem delikatnych kwiatów i świeżych zielonych pól jak słodka niewinność dzieciństwa. Dziecięce marzenie od Yankee Candle to orzeźwiające połączenie, które zachwyci każdego.

Dzięki zastosowaniu naturalnych ekstraktów zapach będzie tak samo intensywny przez cały okres spalania.






Woski palę od miesiąca. A zapach ten wyciągnęłam....o miesiąc za późno. Jest jednym z moich najlepszych odkryć Yankee Candle. Dalikatny (ale dobrze wyczuwalny), kwiatowy, dla mnie z lekką nutką świeżych ziół.... Idealny na wiosenne i letnie wieczoy i poranki.... Zdecydowanie pozytywnie nastraja!

Wosk można kupić pod adresem:
http://www.goodies.pl/woski-zapachowe/81-dzieciece-marzenie-a-childs-wish.html

wtorek, 1 kwietnia 2014

"Sweet Apple"


Słodkie jabłuszko czyli jeden z nowych zapachów Q2/2014 od Yankee Candle. Teoretycznie na rynku od dzisiaj, ale już kilka dni temu można było kupić go w wybranych sklepach.


Zapach opisany przez producenta:




Rozmarz się i przenieś się do sadu pełnego soczystych chrupiących jabłek, gdzie przez korony drzew nieśmiało zaglądają promienie słońca.
 
Podaruj sobie odrobinę relaksu z tym pysznie owocowym aromatem.



To bardzo udany zapach od Yankee Candle. Dość intensywny, świeży, lekko słodki. Przypomina świeżo obrane jabłko z wielkiego sadu. Jabłko? Może raczej chrupiącą czerwoną skórkę. Zdecydowanie przypadnie do gustu miłośnikom słodszych oraz owocowych zapachów...
Myślę, że do niego wrócę, ale nie jest w grupie wosków za którymi będę szaleć i rozpaczać kiedy go wycofają.


Wosk można kupić pod adresem:

http://www.goodies.pl/woski-zapachowe/641-sweet-apple.html

"Clean Cotton"




Zapach miesiąca (kwiecień 2014). Należy do grupy świeżych zapachów, które uwielbiam. Miałam go w swoim składziku już jakiś miesiąc, ale zawsze wygrywały inne zapachy. Dziś nastąpiła jego premiera.



Opis Producenta:

Wyobraź sobie zapach świeżo upranej, idealnie białej pościeli. Odświeżający powiew morskiej bryzy, który przynosi znajomy zapach świeżości, powietrza i bezpieczeństwa. Zapach tak ulotny, że tylko ponownie go czując możemy sobie przypomnieć jak dokładnie pachnie i z czym się kojarzy. Poczuj go teraz zawsze kiedy będziesz mieć ochotę, zapalając świecę o zapachu Czystej Bawełny.


Zapach ładny, ale nie zachwycający. Faktycznie pachnie jak świeżo wyprana pościel. Moim zdaniem idealny do palenia po gruntownych porządkach (by wszystkimi zmysłami cieszyć się świeżością otoczenia), do garderoby albo do palenia w łazience. Ja chyba wykorzystam to właśnie do toalety... Na pewno będzie urzekać miłą, delikatną świeżością.


Wosk można nabyć w sklepie goodies.pl:

"Blueberry Scone"

Zapach niedostępny w Polsce, pochodzi z zamówienia ze Stanów. Zawsze żal mi palić takich wosków, bo boję się, że szybko nie będę mogła kupić nowego...
Ale, że zamówiłam aż dwie tarty o tym samym zapachu, szybko jedną z nich odpakowałam.







Kolejny wspaniały aromat. Bardzo intensywny, więc wydajny. Słodki, ale nie przytłaczający. Przywołuje wspomnienia z dzieciństwa, kiedy to latem Babcia robiła pierogi z jagodami i oblewała je obficie śmietaną z cukrem... Urzekający, przenoszący w przeszłość zapach.

Jednak zostawię go na środek lata. Z racji, że jest mało dostępny - muszę go oszczędzać i wykorzystywać na specjalne okazje :)

"Honey Blossom"



Kolejny z zapachów, który w ogóle do mnie nie przemawiał z opisu i z "wąchania na sucho". Był daleko na mojej liście wosków, które chciałabym kupić. Jednak w marcu był przecenionym zapachem miesiąca. Do tego kilka pozytywnych opinii przeczytanych w internecie i bez przekonania kupiłam jedną tartę.



Opis producenta:

Kobieca mieszanka różnorodnych kwiatów, słodkiego miodu, eleganckiego piżma, zwiewnej frezji i aromatycznego drewna. Bogate zestawienie, które odnajdziesz w Miodowym kwieciu od Yankee Candle przypomni Ci najpiękniejsze perfumy jakie chciałabyś nosić codziennie. Zapach jednocześnie zdecydowany, jak i delikatny.




Pierwsze trzy minuty palenia i... przepadłam. Zapach intensywny, słodki (ale nie męczący), lekko kwiatowy, uwodzący i uspokajający... Zdecydowanie poprawiający humor. Może nie przebił moich dwóch ukochanych zapachów (Loves Me or Loves Me Not oraz Soft Blanket). Ale zdecydowanie to jeden z najlepszych zapachów Yankee Candle...

Zapach można nabyć pod adresem:
http://www.goodies.pl/woski-zapachowe/98-miodowe-kwiecie-honey-blossom.html

poniedziałek, 17 marca 2014

"Soft Blanket"

Długo wahałam się przed zakupem tego wosku. Nie przemawiał do mnie ani opis, ani zapach.
W zasadzie zapachu nie czułam. Powąchałam kiedyś świecę w sklepie i... jakby była bez aromatu. Jednak przeglądając blogi oraz fora tematyczne natknęłam się na wiele zachwytów na temat tego zapachu. Było wiele zwolenniczek, ale też kilka zagorzałych przeciwniczek. Postanowiłam sprawdzić do której grupy się zaliczę...

Opis producenta:

"Rozgrzewający, bogaty i zaskakujący zapach rozgrzanego bursztynu, wanilii i cytrusów. Niespodzianka dla wszystkich fanów ciepłych, pobudzających zapachów. Ogrzej się przy aromacie świecy, która przeniesie cię myślami na gorący piasek tropikalnej wyspy, gdzie znajdziesz cudowne ciepło i wspaniały aromat żywicy, dzikiej wanilii i limonek."




To był strzał w dziesiątkę!
Zapach jest delikatny, urzekający, ciepły. Jak dla mnie idealny na wiosenny wieczór kiedy po pierwszych dniach spędzonych na świeżym powietrzu wracamy dotlenieni do domu i mamy ochotę zapaść się w ciepłym łóżeczku i poczytać książkę. Na mnie dodatkowo ten zapach działa uspokajająco, lekko usypiająco...


Myślę, że po "Kocha, Nie Kocha" to mój ukochany zapach... Może kiedyś skuszę się na słoiczek...chociaż mały :)

Wosk można nabyć pod adresem:
http://www.goodies.pl/woski-zapachowe/115-miekki-koc-soft-blanket.html